taka jaką jestem: wyszywająca, pracująca, z kremem 30+, ale bez kompleksów ...zresztą nie wiem czy cała - zidentyfikować jest się trudno. Jak to z Kobitami.
Blog > Komentarze do wpisu

Wszystkiego po trochu.

Ot i tak. Urlop i po urlopie. Szaleństwo i dni stają na głowie. Powroty, odwiedziny u Rodziny, wizyty u Mamusiek & Tatuśków, bieganie z załatwieniem spraw które narosły podczas nieobecności i efekt jest taki że zamiast siedzieć na zadku i dłubać, latam. Latam już na wysokości lamperii: w pracy szkolenie /trzy dni/ a praca? W domu :) I po godzinach oczywiście :) Czyli godzina dwie przed szkoleniem, w trakcie i po.

Ale ja nie o marudzeniu chciałam. Ja chciałam powiedzieć że w całej tey szaloney połówce tygodnia udało mi się wybrać do kina na film "Julie i Julia". Na pewno coś tam słyszałyście jednym uchem a wszystko o treści filmu można przeczytać w necie.  Do tej pory chyba wcale o filmach nie pisałam, ale tym razem zrobię wyjątek. Mianowicie: film mnie urzekł! Wyszłam z uśmiechem tak dużym, że gdyby nie uszy .... głowa by mi odpadła. Cudna Meryl Streep (kocham ją.....) piękna, ciepła, urocza historia walki o realizację pasji, ambicji i spełnienie się. Walka o osiągnięcie celu. I aż trudno uwierzyć że towszystko o pasji gotowania, prawda???

W scenie z siekaniem o mało nie spadłam z fotela. Uśmiałam się jak norka. Zdecydowanie polecam!


No i jeszcze coś z innej paczki. Odkryłam niedawno piękną Wokalistkę i jej cudną piosenkę. Zdolniacha nazywa się Gaba Kulka i własnie wydała kolejną płytę. Ma świeży, czysty głos choć w moim uchu cudnie 'przykurzony' /no ale ja głuchawa mogę być ;)/ Gaba nie "cuduje" podczas śpiewu, nie używa ozdobników, bardzo swobodnie posługuje się językiem obcym a Jej 'immediately' na zakręcie w refrenie mnie obezwładnia. Za każdym razem.

Tutaj Ona, Gaba Kulka, jest. Jak się naumiem i pokombinuję to zedytuję i wstawię teledysk z youtuba.

 

I jeszcze z seri groch z kapustą. Czy Wy wiecie jak czas szybko leci??

Ja zdaję się tego nie dostrzegać. Ale trudno zamknąć oczy na fakty. A te są takie że mam dwie Chrześnice. Obie w tym roku miały 18 urodziny. Dacie wiarę???? Toż to skandal! Czasami się zastanwaim jak pozwolono mi abym dzieciakiem będąc podawała szkraby. Z perspektwy czasu uważam że nie był to najlepszy pomysł.  Dopiero teraz dojrzewam do posiadania Dziecka. Jakiegokolwiek. Taka dziwna jestem :(

 

środa, 28 października 2009, aploch1205

Komentarze
2009/10/29 08:16:10
Uf, to ja wolę nie pisać o wieku mojej chrześnicy... Teraz taki ciemny i ponury czas, że chyba wszyscy źle to znosimy. Mam tylko nadzieję, że na urlopie naładowałaś akumulatorki i teraz jest Ci odrobinę łatwiej. Pozdrawiam
-
2009/10/29 09:55:14
Pozdrawiam