taka jaką jestem: wyszywająca, pracująca, z kremem 30+, ale bez kompleksów ...zresztą nie wiem czy cała - zidentyfikować jest się trudno. Jak to z Kobitami.
Blog > Komentarze do wpisu

Powrót

Sto lat mnie nie było, ale już jestem. Wróciłam cała i zdrowa, chwała Najwyższemu! Na ostatni tydzień uciekliśmy do zabitej dechami dziury w austriacko-włoskich Alpach. Ja pojeździłam na nartach a Nie-monż /z racji połamania obojczyka/ się poobijał, czyli: udawał-że-jest-bardzo-zajęty kiedy ja i pozostałe 99% turystów jeździło na nartach.

Co by zbędnie nie gadać, było tak:


Maso Corto

Jeden dzień śnieg i mgła, cztery dni żarówka (=lampa) i jeden dzień mgły/chmury szalejące na wysokości 2700-3000m n.p.m. Cztery dni żarówki spowodowały że pomimo używania kremów z filtrem 50+, mam nos spalony na węgiel. Broda i usta są w nieco lepszym stanie,  lecz z uwagi na tragiczny efekt końcowy chwilowo moich zdjęć nie będzie.

A jeździło się po sztruksiku cudnie. Sztruksik to TO:

Maso Corto

Wreszcie mam pewność że podstawy carvingu mam opanowane. Teraz została kompensacja i inne zabawy śnieżne. To już na przyszły sezon zostawiam :) w końcu też muszę mieć co robić za rok na stoku ;)

W innym klimacie zwróciłam swoje myśli ku zupełnie odmiennym obszarom. I nie włączałam TV, co zdecydowanie poprawiło moją kondycję psychiczną.

Teraz idę spać. W końcu dziś od 6 rano już siedzieliśmy w samochodzie... Podróż zajęła 14h, ale było to 14 przyjemnych godzin. O czym później ;)

Wracam z przyjemnością do domu, robótkowania i innych drobiazgów. Musiałam tu zajrzeć przed snem aby sprawdzić co się dzieje.

Zaskoczyła mnie niezwykle pozytywnie ilość uczestników zabawy SAL-owej needlepointowej na BLOGU ! WOW!!! A myślałam że zainteresuje ją co najwyżej kilka osób. Tymczasem taki ruch na blogu że aż trudno uwierzyć!!! BARDZO SIĘ CIESZĘ !!! I zapraszam kolejnych chętnych: jak się okazuje można używać każdych materiałów do tego typu prac!!!

 

Zmykam spać - czytać będę jutro przy kawce :)))

niedziela, 25 kwietnia 2010, aploch1205

Polecane wpisy

  • Przegląd tygodnia

    miałam dosłownie i teraz mam w przenośni. Dosłownie bo w poniedziałek dorwała mnie w szpony GŻ. GŻ została odpowiednio scharakteryzowana przez Atę jako "bezczel

  • Candy 3D

    Rzadko kiedy bawię się w Candy. Nie wiem dlaczeg - jakoś mijają mnie w rzeczywistości blogowej. Ale to Candy u Margott jest niezwykłe. Zobaczcie co można wygra

  • Podarkos

    Dziękuję za przemiłe komentarze pod wpisem choinkowym. Cieszę się że choinka przypadła Wam do gustu, bo nie ma co ukrywać jest INNA niż wszystki choinki jakie z

Komentarze
lilkakg
2010/04/25 08:08:02
Fajnie, że fajnie :-) I fajnie, że wróciłaś. Bo ewidentnie było widać, że jesteś daleko i bez netu. Ale rzeczywiście masz tu absolutna rację, należy nie włączać telewizora, kondycja psychiczna poprawia się błyskawicznie. Chwilowo robi się coraz nieprzyjemniej, czeka nas trudny okres, dobrze, że nabrałaś sił.
-
emade76
2010/04/25 08:36:11
Witaj w domu :) Wypoczęta, uśmiechnięta - czego chcieć więcej? :) Super!
-
2010/04/25 12:23:35
Rewelacyjne widoki, aż w pewnym momencie pozazdrościłam choć ani nie lubię zimy ani nie miałam nigdy nart na nogach, ale po to żeby porobić zdjęcia - to czemu nie :)
M.
-
2010/04/25 20:55:33
no to fajnie mialas :) a ja myslalam na pierwszy rzut oka ze to zaluzje
(blogniedzielny)
-
2010/04/26 08:20:33
Ania, tendencję separacji od TV najlepiej utrzymać jeszcze czas jakiś :)

Dobrze że wróciłaś i fajnie że się wyprawa udała :D
-
eniqa
2010/04/30 11:39:06
Fajnie że wróciłaś.
Pozdrawiam.
Zmieniłam bloga i login, od potrzebowalam malej zmiany