taka jaką jestem: wyszywająca, pracująca, z kremem 30+, ale bez kompleksów ...zresztą nie wiem czy cała - zidentyfikować jest się trudno. Jak to z Kobitami.
Blog > Komentarze do wpisu

Ból rozstania

Choć wściekłość buzuje mi jeszcze po żyłach i uderza do głowy aż dudni to jednak decyzję podjęłam. Zbyt dużo nerwów kosztuje i mnie i Was użytkowanie bloxa.

Przenoszę się.

Smutno mi pozostawiać to miejsce. Smutno mi pozostawiać Wasze komentarze i posty: wszystkie są kawałkiem mojego życia.

Mam nadzieję że nie zostawicie mnie w nowym miejscu samotnie i również zajrzycie od czasu do czasu. Ten blog pozostanie otwarty na Wasze spojrzenia i komentarze. Może komuś zechce się pogrzebać w prehistorycznych czasach???

 

Dalsze posty pisać będę TUTAJ.

ZAPRASZAM WAS SERDECZNIE !

piątek, 07 maja 2010, aploch1205

Polecane wpisy

  • zniknęłam

    zaginęłam w boju, ale znowu wracam. Zło zawsze wraca ;) Zaczęła się wiosna, po ostatnim wyjeździe narciarskim pora wracać do rzeczywistości. Rzeczywistość w pos

  • Bilans miesiąca

    jest bardzo krótki i całkowicie niesatsfakcjonujący robótkowo. 1. od 7 marca nie zaczęłam żadnej pracy xxx. No dobrze chodzą mi koguty po głowie i MTSA. Ale te

  • Urosła

    Spieszę donieść, że należy już teraz spodziewać się wiosny , gdyż choinka dłubana UB została dziś o 18 definitywnie skończona. Zdjęcia są choć ciemno i wilki wy

Komentarze
2010/05/07 22:53:46
Ja napewno będe odwiedzać Cię w nowym miejscu.
Jednak doskonale Cię rozumiem...sama się z tym borykalam, choć minęło parę miesięcy przyznam szczerze, że w dlaszym ciągu nie mogę sie do końca oswoić z nowym miejscem.
Na bloxie miałam swojego pierwszego bloga i chyba dlatego daże to miejsce szczególnym sentymentem...
-
2010/08/02 15:02:57
Aniu, ja juz dawno o tym myslalam i nie dziwie sie tobie. Najprawdopodobniej sama ktoregos pieknego dnia uciekne jak tylko znajde chwile czasu.